Roz­dziel­nica nn w zakła­dzie prze­my­sło­wym 0
Roz­dziel­nica nn w zakła­dzie prze­my­sło­wym

Roz­dziel­nice prze­my­słowe nn nie­kiedy przy­po­mi­nają z zewnątrz te domowe, zwy­kle jed­nak są zde­cy­do­wa­nie wyż­sze – wol­no­sto­jące, posa­do­wione na cokole, czę­sto dwu­skrzy­dłowe. Usy­tu­owane w spe­cjal­nie dla nich prze­wi­dzia­nych pomiesz­cze­niach, usta­wione w rzę­dach wzdłuż ścian, zaj­mują wiele miej­sca i zasi­lają ogromną ilość urzą­dzeń.

W tym arty­kule opi­sana została przy­kła­dowa roz­dziel­nica nn wypo­sa­żona w naj­bar­dziej typowe dla firm prze­my­sło­wych ele­menty. Oczy­wi­ście każdy zakład ma swoją spe­cy­fikę, dla­tego zain­sta­lo­wane w nich roz­dziel­nice nn znacz­nie mogą róż­nić się nie tylko od zasto­so­wa­nych w innym zakła­dzie, ale rów­nież mię­dzy sobą.

Uła­twione załą­cza­nie i wyłą­cza­nie obwo­dów z poziomu ele­wa­cji

Roz­dziel­nice w zakła­dach prze­my­sło­wych skon­stru­owane są w taki spo­sób, żeby mak­sy­mal­nie uła­twić pracę obsłu­gu­ją­cym je oso­bom. Stąd nie­mal w każ­dym przy­padku, jeśli jest moż­li­wość wypro­wa­dze­nia pew­nych funk­cji takich jak np. załą­cza­nie czy wyłą­cza­nie urzą­dzeń, na fron­to­wej ele­wa­cji szafy umiesz­cza się przy­ci­ski i wyłącz­niki, czę­sto wypo­sa­żone w lampki kon­tro­lne oraz opi­sane w sym­bo­liczny spo­sób.

Na ele­wa­cji umiesz­cza się rów­nież inne ele­menty insta­la­cji – na przy­kład wyświe­tla­cze czy całe urzą­dze­nia takie jak np. mier­niki para­me­trów sieci, które pozwa­lają na szyb­kie i łatwe moni­to­ro­wa­nie m. in. pozio­mów napięć fazo­wych i mię­dzyfazo­wych, natę­że­nia, mocy czyn­nej, bier­nej i pozor­nej a także bie­żą­cego poboru ener­gii elek­trycz­nej.

Wyłącz­nik główny roz­dziel­nicy

Zasi­la­nie roz­dziel­nicy w zakła­dzie prze­my­sło­wym naj­czę­ściej odbywa się według pew­nego porządku. W przy­padku więk­szych przed­się­biorstw, zasi­la­nych śred­nim napię­ciem, wypo­sa­żo­nych we wła­sne trans­for­ma­tory, z zakła­do­wej sta­cji trans­for­ma­to­ro­wej bez­po­śred­nio zasi­lana jest roz­dziel­nica główna, a z tej kolejno – roz­dziel­nice oddzia­łowe, które mogą zasi­lać podroz­dziel­nice lub/i bez­po­śred­nio odbior­niki. Nie­wiel­kie zakłady, zasi­lane niskim napię­ciem, naj­czę­ściej mają wypro­wa­dzony ze złą­cza kablo­wego kabel, który dopro­wa­dzony jest do roz­dziel­nicy głów­nej. Warto nadmie­nić, że uży­wa­jąc ter­minu więk­szy i mały zakład nie tyle mamy na myśli jego obszar, co zapo­trze­bo­wa­nie na ener­gię elek­tryczną. Nie­kiedy roz­le­gły zakład pobiera jej mniej, niż nie­wielki, ale wyma­ga­jący pod wzglę­dem ener­ge­tycz­nym.

Nie­za­leż­nie od spo­sobu zasi­la­nia, roz­dziel­nica główna, wypo­sa­żona jest w wyłącz­nik główny. Jego zada­niem jest odłą­cze­nie zasi­la­nia w całym zakła­dzie. Stan­dard ten pozwala na zacho­wa­nie bez­pie­czeń­stwa, dla­tego jest ści­śle prze­strze­gany zarówno przez pro­jek­tan­tów roz­dziel­nic, wyko­naw­ców, jak i użyt­kow­ni­ków. Innymi słowy, roz­dziel­nica główna, która nie jest wypo­sa­żona w wyłącz­nik główny nie speł­nia norm i nie nadaje się do mon­tażu w żad­nym zakła­dzie prze­my­sło­wym bez moder­ni­za­cji w kie­runku wypo­sa­że­nia jej w taki wyłącz­nik. Naj­czę­ściej w wyłącz­niki główne wypo­saża się rów­nież roz­dziel­nice oddzia­łowe oraz ich podroz­dziel­nice – umoż­li­wia to odłą­cze­nie zasi­la­nia w całej roz­dziel­nicy zacho­wu­jąc jed­no­cze­śnie moż­li­wość pracy w innych obsza­rach zakładu.

Sek­cja zabez­pie­czeń

Zwy­kle pod wyłącz­nikiem głów­nym znaj­duje się sek­cja zabez­pie­czeń. Każdy prze­wód musi być chro­niony przez bez­piecz­nik, któ­rego zada­niem jest roz­łą­cze­nie obwodu (a więc odcię­cie zasi­la­nia) w przy­padku stwier­dze­nia przez apa­rat obec­no­ści zbyt dużego oraz dłu­go­trwa­łego natę­że­nia. Bez­piecz­niki, podob­nie zresztą jak wszyst­kie inne apa­raty znaj­du­jące się w roz­dziel­nicy, dobie­rane są przez pro­jek­tanta w zależ­no­ści od obcią­że­nia oraz cha­rak­teru urzą­dze­nia, które przez dany obwód jest zasi­lane. Mimo takiej samej war­to­ści obcią­że­nia (czyli takiego samego poboru mocy), inne bez­piecz­niki dobiera się do obwo­dów oświe­tle­nio­wych, a inne w przy­padku sil­ni­ków – ze względu na prądy roz­ru­chowe kil­ku­krot­nie zwy­kle wyż­sze niż pod­czas pracy usta­lo­nej.

Mię­dzy sek­cją wyłącz­nika głów­nego a sek­cją zabez­pie­czeń znaj­duje się zwy­kle listwa zaci­skowa łącząca prze­wody zasi­lające roz­dziel­nicę z poszcze­gól­nymi obwo­dami zasi­lającymi urzą­dze­nia.

Sek­cja stycz­ni­ków

W roz­dziel­nicach prze­my­sło­wych, ina­czej niż w domo­wych, ważną rolę peł­nią stycz­niki. Są to urzą­dze­nia odpo­wia­da­jące pod wzglę­dem funk­cji prze­kaź­ni­kom w obwo­dach nisko­prą­do­wych. Ich zada­niem jest po pro­stu załą­cza­nie, wyłą­cza­nie i prze­wo­dze­nie prądu na pod­sta­wie sygnału otrzy­ma­nego z sys­temu ste­ro­wa­nia. W roz­dziel­nicach prze­my­sło­wych stycz­niki łączą prze­wody zasi­lające będące pod napię­ciem z prze­wo­dami obwo­dów zasi­lających odpo­wied­nie urzą­dze­nia w hali pro­duk­cyj­nej.

Stycz­niki, w prze­ci­wień­stwie do bez­piecz­ników dzia­łają nie tylko w warun­kach pracy nor­mal­nej, ale rów­nież przy prze­cią­że­niach, oczy­wi­ście w gra­ni­cach ich wła­snej wytrzy­ma­ło­ści prą­do­wej czy napię­cio­wej. Stycz­niki nie zabez­pie­czają w żaden spo­sób urzą­dzeń ani innych ele­men­tów insta­la­cji elek­trycz­nej.

Urzą­dze­nie czę­sto sto­so­wane w roz­dziel­nicach prze­my­sło­wych – prze­mien­nik czę­stotliwości

Ze względu na obec­ność urzą­dzeń napę­dza­nych sil­ni­kami, w roz­dziel­nicach zakła­dów prze­my­sło­wych czę­sto mon­to­wane są prze­mien­niki czę­stotliwości, zwane rów­nież falow­ni­kami. Nazew­nic­two, choć nie­pra­wi­dłowe, ponie­waż falow­nik jest odręb­nym urzą­dze­niem, które sta­nowi jedy­nie część prze­mien­nika czę­stotliwości, przy­jęło się jed­nak w branży i nie­kiedy zamien­nie sto­so­wane znaj­duje się nawet w facho­wej lite­ra­tu­rze.

Nie­za­leż­nie od nomen­kla­tury, prze­mien­niki czę­stotliwości są urzą­dze­niami, które prze­kształ­cają napię­cie zmienne z sieci o sta­łej czę­stotliwości na rów­nież zmienne napię­cie, lecz o czę­stotliwości regu­lo­wa­nej. Żeby było to moż­liwe, naj­pierw napię­cie zmienne o sta­łej czę­stotliwości zamie­niane jest przez inwer­ter (czyli wła­ściwy falow­nik) na napię­cie stałe a następ­nie na napię­cie zmienne o czę­stotliwości regu­lo­wa­nej.

Prze­mien­niki czę­stotliwości to urzą­dze­nia, które zmie­niają czę­stotliwość prądu prze­mien­nego w celu regu­la­cji pręd­ko­ści obro­to­wej oraz momentu obro­to­wego sil­nika napę­dza­ją­cego maszynę. Mają sze­ro­kie zasto­so­wa­nie w przed­się­biorstwach pro­duk­cyj­nych, gdzie są waż­nym ele­men­tem napędu cią­gów taśmo­wych, podaj­ni­ków oraz prze­no­śni­ków. Zaawan­so­wane urzą­dze­nia zapew­niają rów­nież pełną kon­trolę regu­la­cji momentu obro­to­wego oraz pręd­ko­ści obro­to­wej, dla­tego są rów­nież istot­nym ele­men­tem wypo­sa­że­nia sil­ni­ków napę­dza­ją­cych róż­nego rodzaju maszyny.

Sek­cja zasi­la­nia obwo­dów odbior­ni­ków prze­my­sło­wych

Zwy­kle sek­cja zasi­la­nia obwo­dów to po pro­stu spora ilość złą­czek, do któ­rych wpro­wa­dzane są prze­wody zasi­lające wypro­wa­dzone z zabez­pie­czeń. Oczy­wi­ście prze­wody te nie są bez­ład­nie roz­rzu­cone po całej roz­dziel­nicy tylko sta­ran­nie upo­rząd­ko­wane w wiązki i pro­wa­dzone np. w koryt­kach per­fo­ro­wa­nych.

Za złącz­kami znaj­dują się wypro­wa­dzone z nich obwody zasi­lające poszcze­gólne urzą­dze­nia znaj­du­jące się w obiek­cie. Prze­wody wypro­wa­dzane są z roz­dziel­nicy naj­czę­ściej przez jej panel podło­gowy zaopa­trzony w prze­pu­sty. Stam­tąd pro­wa­dzi się je w różny spo­sób bez­po­śred­nio do urzą­dzeń. Mogą prze­bie­gać pod tyn­kiem, w pesz­lach, sys­te­mach z two­rzywa, koryt­kach kablo­wych i na dra­bin­kach albo w spo­sób mie­szany – np. odcinki w podło­dze w rur­kach, pio­nowe na ścia­nach pod tyn­kiem lub w pio­nach sys­te­mo­wych z two­rzywa a dalej w koryt­kach pozio­mych pod stro­pem i znów w pio­nach oraz posadzce do miej­sca prze­zna­cze­nia.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl